Była sobie para perfect
Para perfect
Perfect para
Ona ciągle roześmiana
On radosny też od rana
On gra w wowa
Ona w necie
Mówi ludzie wszystkie to są śmiecie
Kłócą się o głupie rzeczy
No niestety no niestety
Tak już w życiu im bywa
Ona fajna, on też dycha
Mówię wam, zaprawdę powiadam wam
Fajne ludzie do lubienia
Żebyście nie mieli zdziwienia
Ona lubi soko a on koko euro spoko
Nie wychodzą z domu
NA co O2 komu
Mama zrób gyrosu
Zrób gyrosu Kinga prosi
Nie, nie zrobię, idź niech prosi
Mama proszę, mama zrób
Mama mu wyjebie znów
A ja znowu się nie najem
Lecz płaciłam za wynajem
czwartek, 21 maja 2015
romantycznie do dziewczyny, co nie chciała tego wiersza wcale post numer 5
Romantyzmu każą uczyć Ci się,
Ja bym Ci pokazał romantyzm.
Romantyzm fajne słowo
Jest słowo romantycznie
Ale to raczej przypadek
Tak czy siak, czy owak
Pani piękna blondyneczko
Kolejna miałaś być
Moja miałaś być
Nie chcesz
To czego Ty chcesz
Dziewczyno jak wino uderzasz do głowy
Wino chciałem otwierać z Tobą
W parku
Wśród komarów,
W krzakach czai się żul
Powietrza mi daj
Bo śmierdzi jak chuj
Mogłaś się umyć chociaż dziewczyno
Pójdziemy w mieniu się wykąpiesz
Kaczki
Nie mówiłem, że romantycznie
Siedzisz dziś w interku
Myślisz o piwerku
Uczysz się
Ja bym Cię dawno nauczył
CZEGO SIĘ BOISZ DZIEWCZYNO TU NIE MA PAJĄKÓW
BOŻE ŚWIĘTY TU NIE MA PAJĄKÓW
NIE MA
NIE
MA
...
UMARŁEM
A TY JUTRO DOSTANIESZ JEDYNKĘ.
Ja bym Ci pokazał romantyzm.
Romantyzm fajne słowo
Jest słowo romantycznie
Ale to raczej przypadek
Tak czy siak, czy owak
Pani piękna blondyneczko
Kolejna miałaś być
Moja miałaś być
Nie chcesz
To czego Ty chcesz
Dziewczyno jak wino uderzasz do głowy
Wino chciałem otwierać z Tobą
W parku
Wśród komarów,
W krzakach czai się żul
Powietrza mi daj
Bo śmierdzi jak chuj
Mogłaś się umyć chociaż dziewczyno
Pójdziemy w mieniu się wykąpiesz
Kaczki
Nie mówiłem, że romantycznie
Siedzisz dziś w interku
Myślisz o piwerku
Uczysz się
Ja bym Cię dawno nauczył
CZEGO SIĘ BOISZ DZIEWCZYNO TU NIE MA PAJĄKÓW
BOŻE ŚWIĘTY TU NIE MA PAJĄKÓW
NIE MA
NIE
MA
...
UMARŁEM
A TY JUTRO DOSTANIESZ JEDYNKĘ.
środa, 13 maja 2015
Jak stracić szanse na fajna laske wiersz biały i nie tylko post numer 4
* Historia oparta na faktach *
Był sobie kiedyś cwaniaczek
Całkiem całkiem bym powiedział
Lecz on o tym nie wiedział
Dlaczego?
Szedł sobie w nocy ulicą
Podziwiał gwiazdy
Nie wdepnął w nic
Idealna atmosfera
Nie żaden armagedon
Miód dla duszy
Lecz on tego nie dostrzegał
Dlaczego?
Cwaniaczek chciał wejść do baru, więc przeszedł na druga stronę, ku hałasującym psom,
Gdzie spotkał piekną niewiastę
Na imie miała
Violetta
Violetta mówi do niego
O nie nie mój drogi
Nie ustąpię Ci z drogi
Ten zaś rzekł do niej chłodno
Rusz się Ty stara flądro
Dlaczego?
Nie mógł wiedzieć
Że ładna
Bo był ślepy
Był sobie kiedyś cwaniaczek
Całkiem całkiem bym powiedział
Lecz on o tym nie wiedział
Dlaczego?
Szedł sobie w nocy ulicą
Podziwiał gwiazdy
Nie wdepnął w nic
Idealna atmosfera
Nie żaden armagedon
Miód dla duszy
Lecz on tego nie dostrzegał
Dlaczego?
Cwaniaczek chciał wejść do baru, więc przeszedł na druga stronę, ku hałasującym psom,
Gdzie spotkał piekną niewiastę
Na imie miała
Violetta
Violetta mówi do niego
O nie nie mój drogi
Nie ustąpię Ci z drogi
Ten zaś rzekł do niej chłodno
Rusz się Ty stara flądro
Dlaczego?
Nie mógł wiedzieć
Że ładna
Bo był ślepy
wtorek, 12 maja 2015
BAJLANDO POST NUMER 3
BYŁA SOBIE TA AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
GŁUPIA DZIEWCZYNA AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
(ZDENERWOWAŁA MNIE DLATEGO KRZYCZĘ TAK)
AAAAAAAAAAAAA
CYTUJE JEJ WIESZCZE POLSKIEJ LITERATURY TYPU STACHURSKY, GOSIA ANDRZEJEWICZ A ONA MI KAŻE PRZESTAĆ
ZAPRZESTAŃ BAJLANDO MI MÓWI
BAJLANDO ZAPRZESTAŃ
O NIE KURWA
BAJLADNO OREIRO
I SAJONARA
GŁUPIA DZIEWCZYNA AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
(ZDENERWOWAŁA MNIE DLATEGO KRZYCZĘ TAK)
AAAAAAAAAAAAA
CYTUJE JEJ WIESZCZE POLSKIEJ LITERATURY TYPU STACHURSKY, GOSIA ANDRZEJEWICZ A ONA MI KAŻE PRZESTAĆ
ZAPRZESTAŃ BAJLANDO MI MÓWI
BAJLANDO ZAPRZESTAŃ
O NIE KURWA
BAJLADNO OREIRO
I SAJONARA
piątek, 8 maja 2015
O feministce post numer 2
Dałbym Ci ostatnie tchnienie moje,
Jakbyś rzygała trzymałbym Ci głowę,
Nie obrzygałabyś sobie włosków, po prostu.
Odsuwał krzesła, otwierał drzwi,
Mówisz mi nie, nie pomagaj mi,
Sama sobie włosy zepnę, odsunę krzesło, otworzę drzwi
Nie musisz być dżentelmenem, odpowiadasz mi.
Trzymałbym Cię za rękę, kupił torebkę (ale do 5 dych ok?)
Byłoby fajnie, extra i miło,
Lecz tego nie chcesz Ty głupio ździro.
AAAAA
PLASK
TRZASK
BUM
To wypierdalaj
pa.
Jakbyś rzygała trzymałbym Ci głowę,
Nie obrzygałabyś sobie włosków, po prostu.
Odsuwał krzesła, otwierał drzwi,
Mówisz mi nie, nie pomagaj mi,
Sama sobie włosy zepnę, odsunę krzesło, otworzę drzwi
Nie musisz być dżentelmenem, odpowiadasz mi.
Trzymałbym Cię za rękę, kupił torebkę (ale do 5 dych ok?)
Byłoby fajnie, extra i miło,
Lecz tego nie chcesz Ty głupio ździro.
AAAAA
PLASK
TRZASK
BUM
To wypierdalaj
pa.
czwartek, 7 maja 2015
post numer 1
Był sobie on przystojny, dobrze wychowany, miał dużo dinero . Była sobie ona biedna z patologicznej rodziny. Spotkali sie w metrze, gdzie on pochwycił jej wzrok. Była zbyt nieśmiała, wiec nie podejrzewała, że może mu się podobać . Spotkał ja kolejny raz, gdy przechodziła przez ulice, prawie potrafił ja samochód, lecz ten uratował ją niczym Edward Belle. Okazało się, że on też ma na imię Edward a ona Bella. Bella była nimfomanka a on był tym faktem zachwycony. Wkrótce wzięli ślub. On był Żydem, a ona miała downa. Obaj byli ostro Pojebani. Żyli ze sobą pare lat i sie kochali, lecz pewnego dnia, gdy Bella malowała paznokcie polizała lakier!!!!!!!!!
Zaalarmowany Edward pokrzyczał ją
-ty downiaro - wołał
Ja kurwa też chciałem go polizać
Myślisz, że kurwa możesz beze mnie robić takie rzeczy
że jestes fajna
Co to to NIE KURwA
Nobel jest mój wypierdalaj szmato
A Bella w rozpaczy
Zlizała resztę lakieru mówiąc
Byłeś mi najbliższy
Ty zranisz najmocniej
Słowa tak mnie bolą
Ze sobie tu spocznę
Niestety Bella wyzionęła ducha, ale nic straconego
Pomyślał Edward
A co z UFO?
Jak wiadomo, żeby przywołać UFO należy obciąć włosy, tak też Edward uczynił
Czekał i czekał
Aż w koncu
Tak
Cóż za blask strzelił tam z okna
Czy to słońce czy rakieta
Nie to twoja nowa kobieta
Edward dostał nową kobietę
Lecz była ona stara, ale Edward sam już był stary, bo ta głupia siksa Bella była sukubem i wysysała z niego życie. Także spoko mowi Edward
Chodź ze mną Halinka
Koniec
Zaalarmowany Edward pokrzyczał ją
-ty downiaro - wołał
Ja kurwa też chciałem go polizać
Myślisz, że kurwa możesz beze mnie robić takie rzeczy
że jestes fajna
Co to to NIE KURwA
Nobel jest mój wypierdalaj szmato
A Bella w rozpaczy
Zlizała resztę lakieru mówiąc
Byłeś mi najbliższy
Ty zranisz najmocniej
Słowa tak mnie bolą
Ze sobie tu spocznę
Niestety Bella wyzionęła ducha, ale nic straconego
Pomyślał Edward
A co z UFO?
Jak wiadomo, żeby przywołać UFO należy obciąć włosy, tak też Edward uczynił
Czekał i czekał
Aż w koncu
Tak
Cóż za blask strzelił tam z okna
Czy to słońce czy rakieta
Nie to twoja nowa kobieta
Edward dostał nową kobietę
Lecz była ona stara, ale Edward sam już był stary, bo ta głupia siksa Bella była sukubem i wysysała z niego życie. Także spoko mowi Edward
Chodź ze mną Halinka
Koniec
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)