Dałbym Ci ostatnie tchnienie moje,
Jakbyś rzygała trzymałbym Ci głowę,
Nie obrzygałabyś sobie włosków, po prostu.
Odsuwał krzesła, otwierał drzwi,
Mówisz mi nie, nie pomagaj mi,
Sama sobie włosy zepnę, odsunę krzesło, otworzę drzwi
Nie musisz być dżentelmenem, odpowiadasz mi.
Trzymałbym Cię za rękę, kupił torebkę (ale do 5 dych ok?)
Byłoby fajnie, extra i miło,
Lecz tego nie chcesz Ty głupio ździro.
AAAAA
PLASK
TRZASK
BUM
To wypierdalaj
pa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz