czwartek, 7 maja 2015

post numer 1

Był sobie on przystojny, dobrze wychowany, miał dużo dinero . Była sobie ona biedna z patologicznej rodziny. Spotkali sie w  metrze, gdzie on pochwycił jej wzrok. Była zbyt nieśmiała, wiec nie podejrzewała, że może mu się podobać . Spotkał ja kolejny raz, gdy przechodziła przez ulice, prawie potrafił ja samochód, lecz ten uratował ją niczym Edward Belle. Okazało się, że on też ma na imię Edward a ona Bella. Bella była nimfomanka a on był tym faktem zachwycony. Wkrótce wzięli ślub. On był Żydem, a ona miała downa. Obaj byli ostro Pojebani. Żyli ze sobą pare lat i sie kochali,  lecz pewnego dnia, gdy Bella malowała paznokcie polizała lakier!!!!!!!!!
Zaalarmowany Edward pokrzyczał ją
-ty downiaro - wołał
Ja kurwa też chciałem go polizać
Myślisz, że kurwa możesz beze mnie robić takie rzeczy
że jestes fajna
Co to to NIE KURwA
Nobel jest mój wypierdalaj szmato
A Bella w rozpaczy
Zlizała resztę lakieru mówiąc
Byłeś mi najbliższy
Ty zranisz najmocniej
Słowa tak mnie bolą
Ze sobie tu spocznę
Niestety Bella wyzionęła ducha,  ale nic straconego
Pomyślał Edward
A co z UFO?
Jak wiadomo, żeby przywołać UFO należy obciąć włosy, tak też Edward uczynił
Czekał i czekał
Aż w koncu
Tak
Cóż za blask strzelił tam z okna
Czy to słońce czy rakieta
Nie to twoja nowa kobieta
Edward dostał nową kobietę
Lecz była ona stara, ale Edward sam już był stary, bo ta głupia siksa Bella była sukubem i wysysała z niego życie. Także spoko mowi Edward
Chodź ze mną Halinka
Koniec

1 komentarz: